Ciekawostki,  Osobiste,  Pozostałe

Sklep Kanzashi online.

Lipiec. Tak długo czekałam na ten miesiąc – w końcu jest!.

URLOP. No ale co z tego? Właśnie nic… totalnie sobie nie odpocznę ponieważ siedzę w pracowni po 13-15 godzin i dłubię i dłubię. 

Większość z Was zapewne zauważyła, iż pojawiła się nowa zakładka na stronie zatytułowana „sklep”. Jak już dawno temu wspomniałam – pracuję nad uruchomieniem takowego sklepu i przyznaję jestem na dobrej drodze w końcu. Wiele problemów było związanych z załatwianiem wszelakich zabezpieczeń sklepu online, ale w końcu się z tego wykaraskałam. Sprawy formalne mnie przerosły, ale cieszę się, że mam w około siebie tak życzliwych ludzi niosących mi pomoc. Wszystko będzie działało zgodnie z prawem oraz co najważniejsze dane osobowe będą bezpieczne.

Wracając do samego sklepu kanzashi online. Na chwilę obecną skrypt został wyłączony z racji pustych półek w sklepie. Staram się coś zrobić do czasu jego uruchomienia, jednak na samym początku będą to nieliczne produkty, które w przyszłości będę uzupełniała nowymi fantami. Co do innych portali sprzedażowych jak allegro czy daWanda – będę kontynuowała sprzedaż, jednak oferowane produkty nie będą się pokrywały ze sklepem online na kanzashi.pl z racji uniknięcia kupna tego samego przez dwie osoby. To daleka przyszłość. Produkty będą zaopatrzone w metkę, która jest w drodze do mnie.  Metkę zaprojektował mi Paweł, który spędził nad jej wykonaniem ponad 2 dni. Bardzo się cieszę, że mam wsparcie u niego, bo sama bym nie dała rady niczego załatwić w takim tempie pracując jednocześnie zawodowo.

Oto wizualizacja metki.

To tyle chciałam Wam przekazać. Już niebawem będziemy otwierali nasz sklep z małą początkową ilością asortymentu, ale każdy znajdzie coś dla siebie. Dla twórców przygotowałam dział związany z komponentami do robienia kanzashi, ale to już niebawem wszystko zostanie ujawnione.