Ciekawostki,  Moje prace,  Osobiste,  Pozostałe

Przygotowania

Dopiero koniec maja a u mnie w pracowni coraz więcej się dzieje. W tym tygodniu przyszło bardzo dużo materiału do pracy i powoli kończy mi się miejsce w szafach. Z jednej strony – rewelacja – z drugiej – tragedia, gdzie to wszystko pomieścić. Przyznaję, poszalałam z zamówieniami różnych różności i mam nadzieję, że wszystko co wyjdzie z mojej pracowni spotka się z uznaniem 🙂

Małymi kroczkami zaczynam poważne przygotowania do grudniowych targów i jak kiedyś zapowiedziałam – będę pokazywała co zostało zrobione i co będzie dostępne w grudniu na moim stoisku. Zaczęłam od bardzo prostych rzeczy jakimi są spinki. Po podanej informacji, że będę uczestnikiem  targów dużo przyszło do mnie pytań odnośnie asortymentu. Nie jest tajemnicą co przygotowuję na grudniowe targi. Na pewno szereg spinek typu pyki w różnorodnych kolorach i kształtach. Będzie ich bardzo dużo ok 150 par różnej wielkości. Najwięcej małych przewiduję w niskich cenach co może sprawić, że pójdą wszystkie lub większość z nich. Na przykład takie pyki. Są małe 5 cm długości więc będą najtańsze.

Padały pytania co do cen. Jeszcze nie zostały ustalone na sztywno, jednak nie przewiduję wyższych cen jak 5 zł w przypadku małych pyk i nie więcej niż 10 w przypadku dużych. Duże pyki będą droższe z racji nie tyle wielkości samej spinki, ale ich wykonania oraz użycia materiału. Na przykład większe 6.5 cm i 8 cm podobne do tych niżej.

Przygotowanie opasek trwa dłużej, ale również będą ok 30 sztuk. Jedne większe drugie mniejsze, ale będę skupiała się na wyeksponowaniu poprawnie tych właśnie rzeczy, które mają niską cenę i będzie ich dużo.  Opaski nie przekroczą ceny 30 zł. Górną cenę mogą osiągnąć jedynie opaski szyte z perełek i koralików na przykład taka jak ta z perłami poniżej. Pozostałe sakury małe czy duże sądzę, że będą po ok 20-25 zł.

Dostępne będą również na stoisku u mnie grzebyki. Ceny zaczynać mogą się od 25 zł kończąc nawet na 60 zł czy 80 zł. Dużo takich raczej nie będę miała ponieważ cena odstrasza. Skupię się na drobnych grzebykach lub krokodylkach o niższej wartości – to może prędzej się sprzeda.

Co jeszcze? Hm… planuję również kilka ozdobnych pudełek na prezenty i troszkę ozdobionych pudełek metodą kanzashi na biżuterię również w niskich cenach.

Tak więc już teraz mogę zaprosić Was na Jarmarki rzeczy ładnych.  Znajdziecie mnie tam 13 grudnia 2015 na stanowisku nr 16 pod balkonem 🙂

Już nie mogę się doczekać ! 🙂