20 Lut

Powrót do pracy

kolko_bogusia

No i zakończyło się remontowanie pracowni. Wiele się zmieniło co mam nadzieję ułatwi mi pracę. Przez ostatni czas nie miałam za bardzo co robić, jednak w czasie, gdy remontowałam pokój to przyszło troszkę zleceń do zrobienia.

Moje kieliszki zawojowały. Wiele zleceń związanych z malowaniem kieliszków nie tylko na śluby, ale również do użytku codziennego. Nie wiem jak mam to zrobić i wyrobić się w czasie, ale nie małe wyzwanie przede mną. Ogólnie jestem dobrej myśli. Tydzień zakończył się bardzo przyjemnie mimo iż pracy było sporo to z wyniku końcowego jestem bardzo zadowolona.

Do Jarmarków wiosennych jeszcze miesiąc. Jak zawsze nie jestem do nich odpowiednio przygotowana – mówię sobie zawsze, że do kolejnych się lepiej przygotuję, a tak szczerze – zawsze jadę totalnie nieprzygotowana i na czuja. Tym razem chyba nie będzie inaczej. Co prawda jeszcze miesiąc, ale znając siebie zostanie tak jak jest teraz 🙂 Kolejny tydzień jest tygodniem gdy muszę wstawać do pracy o 2 w nocy. Po pracy zawsze jest czas na tworzenie czegoś, więc kto wie… Chociaż wolę nie zakładać z góry, że coś zrobię, bo znając swoje szczęście to nagle znajdzie się tysiąc innych rzeczy, które mam zrobić byle tylko nie grzebać w pracowni ^.^ 

Ot taki osobisty wpis. Trzymajcie kciuki 😉 Od poniedziałku ostro biorę się do pracy 😉

SONY DSC

Dodaj komentarz