Ciekawostki,  Osobiste,  Pozostałe

Dostawa materiału na kanzashi.

W końcu przyszła nowa dostawa materiału do pracowni.

Długo czekałam i długo zastanawiałam się jakie kolory wybrać, gdyż mój dostawca ma aż 47 kolorów i wciąż rozszerza swój asortyment. Troszkę zamówiłam z racji kończących się zapasów, ale również otwarcia nowych możliwości przerobowych. W niektórych projektach potrzebne są odpowiednie kolory, których nie posiadałam a w chwili obecnej mój wachlarz kolorystyczny znacznie się rozszerzył. Przede wszystkim o kolory szarości, biel i kremowe czyli to czego najwięcej zużywam. Jak podobają się Wam moje nowe kolory? Osobiście jestem podekscytowana jak dziecko na odpuście.

Czeka mnie teraz dużo pracy, aby cały ten zapas usztywnić i przygotować do dalszej obróbki – cały dzień spędzę na prasowaniu – nie powiem abym to lubiła, jednak jest niezbędne aby móc dalej pracować na tym materiale.

material