06 Sty

Magia shidare

kolko-shidare

Witajcie.

Ostatnie publikacje moich prac zrodziły wiele pytań odnośnie shidare. Z czego je wykonywać i jak? W tym krótkim wpisie chciałabym opisać to w jaki sposób ja to wykonuję.

Shidare pospolicie mówiąc to te części zwisające ze szpilki. Jednak to  nie tylko element szpilek. Musicie przyznać, że każda ozdoba jakoś lepiej się prezentuje gdy coś zwisa ciekawego. Mnie osobiście bardzo się to podoba.

Ostatnio kilka dni zajęła mi praca nad zestawem grzebieni, które miały elementy shidare. Oto one.

Do wykonania shidare używam sznurka gorsetowego lub sznurka do sutaszu. Przyznam, że lepiej pracuje mi się na sutaszowym sznurku bo jest płaski. Pożądaną długość shidare zawsze powiększam o margines ok 1 cm – ponieważ zabezpieczam końce sznurków srebrną nicią zaginając je na końcu. Sznurek sutasz usztywniam tak samo jak materiał przed jego użyciem. Zdaję sobie sprawę, że dla 20 cm sznurka nie opłaca się gotować krochmalu, dlatego też dla bardziej leniwych polecam lakier do włosów i żelazko, a dla ekstramalnie leniwych osób nie polecam usztywniać 🙂 Oczywiście to nie jest wymóg, ale przyznam, że lepiej się prezentuje zwłaszcza, gdy nie ma na ich końcach pereł.

Sznurek sutasz staram się zawsze prasować tak, aby powstał płaski paseczek. Dlaczego? Lepsza powierzchnia do przyklejania płatków – gwarantuję. To również powód dla którego zrezygnowałam z gorsetowych sznurków – są śliskie i okrągłe – bardzo często utrudniało to przyklejanie płatków.

Płatki robię różnej wielkości ale zazwyczaj 2×2 cm w przypadku okrągłych a w przypadku shidare z listków zielonych to 3×3 cm. Sposób składania niczym się nie różni poza tym, że trzeba przyłożyć się bardziej do równego składania płatków. W przypadku shidare nie mamy możliwości zbytnio zatuszować nasze niedoskonałości i wszelakie krzywizny mocno rzucają się w oczy. Pamiętajcie, że to własnie shidare przykuwa najbardziej uwagę obserwatora i powinno być idealne 😉

Zakończenie shidare. Przyznaję, że nie zawsze usztywniam sznurek sutasz co zmusza mnie to obciążenia shidare na końcu. Zazwyczaj daję szklane perły, które pod wpływem swojego ciężaru mocno napinają sznurek i wydaje się być on sztywniejszy. Jednak w przypadku, gdy na końcach nie ma ani pereł ani koralików – proponuję jednak usztywnić sznurek przed jego użyciem. Osobiście lubię pełne shidare – płatek obok płatka co dodatkowo usztywnia, jednak praca nad nim wymaga nie tyle precyzji co cierpliwości. Wykonanie pełnego shidare to rząd ok godziny pracy 😉 Tak, tak… godzinę zajmuje wykonanie jednego „Sznureczka” shidare o długości ok 15 cm. Nie ma się co dziwić, że ozdoby posiadające więcej niż jedno shidare o takiej długości to nie małe pieniądze. 

Pełny opis powstawania shidare wraz ze zdjęciami będzie dostępny w mojej książce o kanzashi, która niebawem się pokaże w wersji elektronicznej. Koniec prac nad nią już bliski.

Poza tym… Wszystkiego dobrego w Nowym Roku kochani 🙂 Aby brak czasu nie zniechęcał Was do swojej pasji tworzenia oraz życzę wielu twórczych pomysłów na ten nowy rok 2017.

Pamiętajcie – Rok 2017 to rok Koguta 🙂 czyli patrząc na to – to moje całoroczne urodziny 😀 Z racji iż mój rok narodzin również był rokiem Koguta to chyba mogę powiedzieć, że całoroczna impreza urodzinowa powinna się już zacząć 😉 

Jeszcze raz wszystkiego dobrego w nowym roku 🙂 a dla Wszystkich Kogutów to co NAJ i jeszcze więcej 😉

 

 

 

11 Sie

Sklepik się wypełnia

kolko_platki

No ja czasami siedzę i robię… a potem o tym zapominam rzucając w kąt. Dziś w wolnej chwili przeglądnęłam kuferek nieskatalogowanych rzeczy i stwierdziłam, że troszkę tego już za dużo. Wiele rzeczy zostało z ostatnich jarmarków lub targów i te właśnie rzeczy wrzucam do swojego butiku 😉

Więc zapraszam może coś komuś wpadnie w oczko 😉

Tutaj znajdziesz moje prace.

17 Lip

Rozstrzygnięcie konkursu

kolko_prezent

Po długich debatach w końcu się udało 🙂

Oto prace osób, które zwyciężyły w konkursie na nasze pierwsze urodziny.

Główną nagrodę otrzymuje praca Pani Barbary – „Drzewko Gejszy” 🙂

Dwie dodatkowe prace otrzymują Voucher do naszego sklepu online 😉

Serdecznie gratulujemy ^.^

26 Cze

Powrót do kanzashi

kolko_rozne

Urlop się zakończył. Dwa tygodnie błogiego lenistwa i ładowania baterii.
Powinnam wielce rozpaczać z tego powodu, ale ja nawet się cieszę 😉 może jakaś inna jestem? Tam, gdzie byłam – dostępność internetu graniczyła z cudem i to było powodem kiepskiego kontaktu ze mną. Odpoczęłam – mam w głowie dużo pomysłów co do kanzashi i energia wręcz mnie rozrywa. To dobry znak 🙂 teraz wystarczy tylko rozrysować kolejne plany kanzashi i będzie dobrze.

Zasypaliście mnie pytaniami i pracą – to właśnie mnie ucieszyło. Dzisiejszy dzień spędzę na odpisywaniu Wam i mam nadzieję, że nikt nie jest zły z tego powodu.

No to co? Pracujemy? 🙂

07 Cze

Zasłużony Urlop

kolko_kotek

W końcu. 

Nie znam nikogo kto by się nie cieszył na samą myśl o urlopie. Tak samo jest ze mną. Już się cieszę na myśl, że będę mogła odpocząć od pracy.

od 10 czerwca do 26 czerwca nie będę dostępna w firmie 😉

Wszystkie dokonane zakupy w tym przedziale czasowym będą zrealizowane po 26 czerwca, gdy pojawię się w firmie. Niestety nie ma nikogo, kto mógłby mnie zastąpić 😉

Za wszelakie utrudnienia przepraszam 🙂 

W tym czasie będę online – oczywiście tylko w razie pytań i wątpliwości 😉 magazynu nie biorę ze sobą na urlop więc nie będę miała jak wszystkiego wysyłać 😉

01 Cze

Jarmarki w Grudniu – Chorzów

kolko_kanzashi_2

Mogę oficjalnie już potwierdzić, że 11 grudnia będę ponownie w Chorzowie na Jarmarkach.

Tym razem ponownie wystąpię w swoim kimono i będę pokazywała kanzashi i nie tylko. Zdecydowałam, że również zabiorę ze sobą wszelakie dodatki i komponenty, abyście mogli zobaczyć z czego jest to wykonane 😉

Zapraszam 11 grudnia do Chorzowa 😉 będę na stanowisku 16 pod balkonem 😉

Nie sposób mnie nie rozpoznać 😉

25 Kwi

Komunia za pasem.

kolko_tuszowanie_platkow

Przełom kwietnia i maja to nie tylko czas rozkwitu drzew i krzewów, ale również ważny czas dla nas pod względem wiary. Rozpoczyna się sezon komunijny. „Za moich czasów” nie zwracało się za bardzo uwagi na to jak dziewczynka wyglądała, bo miało to być przeżycie duchowe a nie „mini wesele”.  Ktoś by powiedział – „stare czasy, gdy na ziemi błąkały się diplodoki i triceratopsy” Może nie było to aż tak dawno, ale idea komunii była nieco inna niż teraz.

Czytaj całość 

03 Mar

Warsztaty przy zielonej herbacie

kolko_instrukcja

9 kwietnia 2016 roku odbędą się kolejne warsztaty hana tsumami kanzashi. Będzie to bardzo luźne spotkanie w formie warsztatów dla osób, które zechcą spędzić mile sobotnie przedpołudnie.  Zaczynamy o godzinie 10 a kończymy o 13. Grupa do 4 osób – tak więc ilość miejsc mocno ograniczona. Cena warsztatów to 45 zł. W cenie potrzebne materiały.

Ze sobą warto zabrać coś ciepłego na stópki ^.^ może być chłodno w nóżki ^.^ No i przede wszystkim chęci i zapał do tworzenia jak również dobry humor.

P.S Mam kota – dla osób uczulonych na kota proponuję zabrać ze sobą jakieś leki na alergie ^.^ 

 

 

04 Sty

Nowy Rok – Nowa Grupa

kolko_bogusia_2

Od jakiegoś czasu zaczęłam udzielać się na Facebook w tak zwanych grupach sprzedażowych. To bardzo ciekawa inicjatywa wyjścia na przeciw ludziom spędzającym wiele czasu na tym portalu społecznościowym.  Wiele grup rządziło się swoimi prawami i fakt – jest tam rzesza cudownych osób, ale to grupa sprzedażowa a nie kółeczko wzajemnej adoracji. 

Czytaj całość